Wariats.com - Twoja dzienna dawka humoru w Internecie

O studentach
1
- Co powinien wiedziec student?
- Wszystko!
- Co powienien wiedziec asystent?
- Prawie to wszystko,co student.
- A adiunkt?
- W jakiej ksiazce jest to, co powienien wiedziec student.
- Docent?
- Gdzie jest ta ksiazka.
- A co powienien wiedziec profesor?
- Gdzie jest docent...

2
Student zdaje egzamin. Profesor chce odeslac go na inny termin z pala.
Delikwent prosi o ostatnia szanse:
- Jesli przejde po scianie i suficie, dostane trojke?
Profesor z niedowierzaniem zgadza sie. Student przechodzi po scianie i suficie.
Slowo sie rzeklo, juz chce wpisywac 3 ale student dalej marudzi:
- Jesli zaczne fruwac po pokoju, dostane 4?
Profesor z zaciekawieniem zgadza sie. Student zaczyna fruwac po pokoju.
Profesor juz chce wpisywac 4 ale student wciaz nie daje mu spokoju:
- Jesli nasikam na pana, a pan pozostanie suchy, dostane 5?
Profesor z jescze wiekszym zaciekawieniem zgadza sie.
Student staje na biurku i sika na profesora. Ten krzyczy caly mokry:
- Panie, co pan???!!!
- Dobra, niech bedzie 4.
3
Uniwersytet Warszawski Wydzial Matematyki Informatyki i Mechaniki.
Ustny z rachunku prawdopodobienstwa. Biedna studentka zaglebia sie coraz
bardziej... W koncu profesor, probujac ja ratowac pyta:
- Prosze mi powiedziec jake jest prawdopodobienstwo wypadniecia jedynki na
kostce szesciennej ?
Studentka prawie bez namyslu odpowiada:
- Jeden !!!
- Eeeechem... jest pani zupelnie pewna ?
- Tak! jeden !
- Dobrze, prosze wziasc kostke i sprobowac - daje jej kostke, ona rzuca,
wypada : jeden !!!
Dziewczyna rzuca jeszcze raz : znowu jeden.
Profesor robi wielkie oczy sam bierze kostke i rzuca : wypada jedynka.
- Poprosze indeks - mowi - ma pani troje, dowidzenia.
4
Uniwersytet Warszawski, wydzial biologii, egzamin z botaniki.
Student siedzi juz prawie godzine i idzie mu coraz gorzej.
Profesor postanowil mu dac ostatnia szanse:
- No wiec zadam panu ostatnie pytanie. Jak pan odpowie dostaje pan trojke, jak
nie to pan oblal. No wiec niech pan mi powie ile jest lisci na tym
drzewie? - powiedzial prof. wskazujac za okno.
Student mysli... patrzy na drzewo... znowu mysli, wreszcie mowi:
- Piec tysiecy osiemset czterdziesci dwa!
- A skad pan to wie!? - pyta profesor.
- Aaaaa, to juz jest drugie pytanie...

5
Po roku studiow przyjezdza do domu studentka i od progu wola:
- Mamo, mam chlopaka!
- Swietnie coreczko, a gdzie studiuje?
- Alez mamo, on ma dopiero dwa miesiace!
6
Na egzaminie z chemii profesor pyta studenta:
- Moze opisze mi pan rtec?
- Rtec ogrzewana do wysokich temperatur rozklada sie. Z Hg powstaje atomowy
wodor H ktory jako bardzo lekki unosi sie do wyzszych partii atmosfery...
- A co w takim razie pozostaje ?
- A... a pozostaje 'g' i 'g' to jest... eeee... Wiem! Stala grawitacji i wynosi
ona okolo 9.8...
7
Na medycynie odbywaly sie cwiczenia z mikroskopem. Studenci mieli
obserwowac probki wlasnej sliny. Dowcipnisie podmienili jakiejs
dziewczynie sline na probke spermy. Panienka gdy spojrzala przez
mikroskop zglupiala i zawolala profesora. Profesor przylozyl oko do
mikroskopu i zapytal:
- Czy myla pani dzisiaj zeby?
8
Profesor biologii mowi do studentow:
- Zaraz pokaze panstwu zabe. Bedzie ona tematem dzisiejszego wykladu.
Zaczyna szukac w teczce. Po chwili wyciaga z niej bulke z kielbasa.
- A wydawalo mi sie - mowi zdziwiony - ze sniadanie juz jadlem...
9
Podczas zajec laboratoryjnych studentka pyta pana profesora :
- Panie profesorze, a dlaczego transformator buczy ?
- Pan profesor po zastanowieniu odpowiada :
- Jakby pani miala 50 okresow na sekunde to tez by pani buczala.
10

W przepelnionym tramwaju siedzi blady, siny wymeczony student. Pod oczami
sine cienie, przez lewa reke przewieszony plaszcz.
Wsiada staruszka. Student ustepuje jej miejsca i lapie sie uchwytu.
Staruszka siada, ale zaniepokojona przyglada sie studentowi:
- Przepraszam, mlody czlowieku! To bardzo ladnie ze zrobil mi pan
miejsce, ale pan tak blado wyglada. Moze pan chory? Moze... niech lepiej
pan siada. Nie jest panu slabo?
- Alez nie, nie! Niech pani siedzi. Ja tylko, widzi pani, jade na egzamin,
a cala noc sie uczylem bo mam srednia 4,6 i chce ja utrzymac.
- No to moze da mi pan chociaz ten plaszcz do potrzymania?
- A, nie! Nie moge! Zreszta to nie jest plaszcz. To kolega. On ma srednia 5.0.
11
Rozmawiaja dwie studentki:
- Ktorego wolisz: Pawla, czy Karola ?
- A ktory przyszedl?
12
Na jednej z uczelni student podchodzil do egzaminu w sesji zerowej. Bardzo mu
zalezalo na wczesniejszym terminie, ale tez nie przygotowal sie jak nalezy.
Profesor, zdegustowany stanem wiedzy mlodego czlowieka, otworzyl drzwi i zwrocil
sie do oczekujacych na egzamin:
- Przyniescie siano dla osla.
- A dla mnie herbaty! - dodal egzaminowany.
13
W trakcie egzaminu jeden ze studentow poprosil o otwarcie okna (upal).
Profesor stwiedzil:
- "Okno mozna otwozyc, orlow tu nie ma, nie wyfruna" (wlasnie zlapal kilku
na sciaganiu).
Po egzaminie, gdy juz wszyscy wychodzili, ten sam student spytal:
- "Ooo!?, pan Profesor tez drzwiami?"
14
- Gdybysmy przed baranem postawili wiadra: z woda i z alkoholem, to czego sie
napije baran? - pyta prelegent usilujacy roznymi przykladami przekonac
sluchaczy, ze picie alkoholu jest szkodliwe.
- Wody! - odkrzykuja sluchacze.
- Tak! A dlaczego?!
- Bo baran!
15
Na egzaminie na akademii rolniczej, zdaje jakis Arab.
- Prosze mi podac sklad kiszonki - zadano mu pytanie
Na to Arab zrobil wilekie oczy, szczeka udezyl za zdziwienia w stol,
chwycil sie za kieszen przy koszuli i zapytal:
- KISZONKI ??????
16
Kolokwium z fizyki. W grupie bylo dwoch czarnych studentow, slabo znajacych
polski. Prowadzacy dyktuje zadanie:
- Walec owiniety nitka stacza sie bez tarcia po desce nachylonej.. itd.. itd...
A na koniec pyta:
- Sa jakies pytania?
(aby byc szczerym to trzeba przyznac ze zadanie nie bylo proste)
Na to nasz kolega pyta:
- A co to jest deska ??????

17
Jedna studentka pierwszego roku chemii na proseminarium:
- Na co dysocjuje Hg?
- Na H i na g, czyli na wodor i grawitacje.
18
Gdzie kojarza sie dobrane pary?
W akademiku! Przed pierwszym kazdego miesiaca studentka
jest gola, student ma dlugi.
19
Profesor uwielbiajacy zagadki pyta sie studentki w czasie egzaminu:
- Prosze powiedziec, jaka jest roznica pomiedzy studentem uniwersytetu, studentem
politechniki, a tramwajem?
- Pomiedzy studentami, to nie ma zadnej roznicy, a pod tramwajem, to jeszcze nie
lezalam.
20
Studentom biologii na egzaminie pokazuja szkielety kobiety i mezczyzny.
- Co to jest?
- Szkielety
- Ale dokladniej?
- Szkielety ludzi
- Dokladniej
- Eeeee...
- A czego was uczyli przez te piec lat?
- Nie mozet byt' - Marks i Engels?!!
21

Na egzamin z logiki studentka przyszla bardzo wydekoltowana i w mini
(podobno miala dziewczyna warunki). Myslala, ze pojdzie jej jak z platka.
Weszla do sali, profesor zadal jej kolejno trzy pytania, na ktore nie
znala oczywiscie odpowiedzi. Wdzieczyla sie za to strasznie, wiec w koncu
zdenerwowany profesor wpisal jej dwoje i wywalil za drzwi.
Na korytarzu kumple od razu pytaja jak poszlo. Ona na to:
- Ten alfons wpisal mi dwoje!!!
Profesor uslyszal to przez uchylone drzwi, wybiegl na korytarz i poprosil
ja o indeks. Przepisal ocene na trzy i powiedzial:
- Moze i ja jestem alfons, ale o swoje dziwki dbam.

Sonda

Najbardziej lubisz czytać kawały o...
  

Logowanie

Login

Hasło

Zapamiętaj mnie
Nie pamiętasz hasła?
Nie masz konta? Załóż je sobie

Gościmy

Aktualnie jest 96 gości online
 
gry online | studovanejsiho | kriteriich | citajici | nevymizet
rotac.pl - honeyticket.org - katalog
Debaty Nr8 forum angielskiego zakorenenim Hotele Kraków kliknij tutaj