|
Wariats.com - Twoja dzienna dawka humoru w Internecie
Wraca nawalona wrona z imprezy. Leci i kracze: - Krrra, Krrra itd. Nagle (bylo juz ciemnawo) walnela w drzewo. Spadla. Po chwili podnosi sie, otrzepuje z kurzu i probuje: - Hau, miau - cholera jak to bylo?
|
|
|